20 marca 2012

Jestem! :)

Hej,
póki co wracam. :) Przepraszam za długą nieobecność, ale jakoś brakowało mi weny no i muszę się wam pochwalić, że w końcu mam pracę, co prawda na razie jestem tylko na zastępstwie, ale dobre i to, a co u was? :) Fakt, faktem, mam teraz bardzo mało czasu, ale przyznaję, że lubię być taka zabiegana. :) Dziś przybywam do was z recenzją odżywki firmy Joanna.


Niestety zbyt wiele dobrego nie mogę o niej powiedzieć... Oczywiście nie spodziewałam się żadnych cudów, ale tak:

* konsystencja, zdecydowanie na minus, zbyt lejąca
* zapach, no tak, naturalne składniki, więc czego się spodziewać ;)
* nie zauważyłam, żeby wzmocniła moje włosy
* jedyny plus to chyba taki, że ich nie przetłuszcza
Raczej więcej jej nie kupię, ale trzeba wszystkon wypróbować. :)

Może któraś z was próbowała już suchych szamponów? Jstem bardzo ciekawa ich efektu. :)

10 komentarzy:

  1. nie używałam jeszcze suchego szamponu ale kusi mnie go kupić ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. no w końcu wróciłaś ;D
    ja zamierzam się do kupna szamponu z apteczki babuni ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie próbowałam, a;le słyszałam dobre recenzje tych z Isany i sie mocna zaczelam zastanawiac nad kupnem :) Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. też się zawiodłam na niej ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Great blog! I am following you :) I got a giveaway at my blog and would love you to enter! Kisses! <3<3

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używałam, zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję! a cóż to za praca?
    Jak się pracuje? Napisz coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przedszkolu, jest super, nie narzekam. ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń