14 listopada 2012

54.

Hej!

Po wysłuchaniu wielu negatywnych opinii na temat lakierów z Avon'u stwierdziłam, że w takim razie wypróbuję Oriflame. To był mój błąd...

Kolor, jak to zwykle w katalogu zresztą wygląda, piękny, głęboki, aż chce się mieć taki na pazurkach oczywiście. Oto sprawca całego zamieszania:






Natomiast tak prezentuje się na paznokciach: (3 warstwy!)





Niestety nie udało mi się znaleźć zdjęcia, jak lakier powinien wyglądać na paznokciach wg producenta, ale musicie uwierzyć mi na słowo, że kolor jaki pozostawia na paznokciach nie ma z tym nic wspólnego. Oczywiście odpryski pojawiły się po pierwszym dniu. Zapłaciłam 6.90 zł/ 8 ml i bardzo tego żałuję, generalnie nie polecam. ;/

29 komentarzy:

  1. Yyy aha... No krycie ma świetne.. :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie kolorówka Avonu ani Oriflame nie przekonuje, więc dalej utrzymuję się w przekonaniu, że nie chcę mieć od nich nic z kolorówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jedyne co jeszcze póki co od nich lubię to żele pod prysznic...

      Usuń
  3. Może wykorzystasz go, stosując na jakiś inny :-P
    A z avonu jeśli szybkoschnący, to nie ma tragedii, chociaż do ceny i tak nie warto :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, chyba będę musiała, bo wyrzucić jednak szkoda. ;/

      Usuń
  4. trzy warstwy i takie prześwity? do kitu...będę się trzymać z dala od lakierów z oriflame

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, lepiej trzymać się z dala. ;/

      Usuń
  5. kiepski jest, nigdy nie lubiłam kupowac lakierów przez katalog czy internet, zawsze musze pomaziać na paznokciu lub kartoniku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałam wypróbować i to nie był dobry pomysł. ;p

      Usuń
  6. Spróbuj może najpierw pomalować białym i na biały dopiero ten ze dwie warstwy :) powinno pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem może spróbuję, ale on jest tak rozwodniony, że sama nie wiem czy to coś da... ;/

      Usuń
  7. oj słabiutko z nim.. szkoda, bo w buteleczce wygląda super ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. patrząc na butelkę (tym bardziej zdjęcie w katalogu) pewnie też dałabym się skusić- tym bardziej, że ostatnio chodzą za mną takie odcienie...
    ale widząc paznokcie...!
    dzięki za ostrzeżenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego się skusiłam, no cóż... ;)

      Usuń
  9. szok ;/ wygląda jakbyś nałożyła jedną warstwę, BUBEL !!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Oriflame lakieru nie miałam na szczęście. Za to z Avonu- porażka! Odpryskiwał mi po 2 dniach, a cena około 14 zł ;/. Pieniądze w błoto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam takie opinie i na szczęście ich nie kupowałam, ale ten wiele lepszy nie jest...

      Usuń
  12. Strasznie wygląda na paznokciach...
    Tańsze lakiery są o wiele lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam z tej serii tylko, że brązowy i był tragiczny...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem wielkim szoku! Chyba jeszcze nigdy nie widziałam takiego "badziewia" i to niby trzy warstwy? masakra.

    OdpowiedzUsuń